Mieszkaniec Skierniewic walczy z glejakiem IV stopnia. Trwa zbiórka na kosztowne leczenie
Pierwsze objawy pojawiły się w czerwcu ubiegłego roku. Początkowo były to niepozorne sygnały – drżenie ręki, problemy z koncentracją i utrzymaniem wątku rozmowy. Jak się później okazało, były to mikroataki padaczki wywołane rozwijającym się guzem mózgu.
Przełom nastąpił podczas wyjazdu do Czech, gdzie doszło do silnego ataku epilepsji i hospitalizacji. Wówczas po raz pierwszy pojawiło się podejrzenie glejaka. Szczegółowe badania potwierdziły diagnozę – guz lewej okolicy czołowej o charakterze glejaka wielopostaciowego (GBM).
We wrześniu lekarze przeprowadzili operację usunięcia guza. Następnie wdrożono standardowe leczenie – radioterapię i chemioterapię. Niestety, mimo podjętych działań, doszło do wznowy choroby. Glejak to wyjątkowo trudny przeciwnik – charakteryzuje się szybkim wzrostem i częstymi nawrotami.
Obecnie jedyną szansą na wydłużenie życia i poprawę jego jakości jest nowoczesna terapia Optune TTF. Metoda ta wykorzystuje pola elektryczne do hamowania podziału komórek nowotworowych. () Niestety, leczenie nie jest refundowane w Polsce i wiąże się z ogromnymi kosztami – około 120 tysięcy złotych miesięcznie, co daje nawet blisko 2 miliony złotych w skali dwóch lat terapii.
Do kosztów leczenia dochodzą również wydatki na badania, konsultacje specjalistyczne, rehabilitację oraz codzienne funkcjonowanie w trakcie choroby.
Rodzina i bliscy pana Jacka prowadzą zbiórkę na platformie Siepomaga.pl. Każda wpłata oraz udostępnienie informacji zwiększają szansę na kontynuację leczenia.
Wsparcie dla mieszkańca Skierniewic będzie można przekazać także podczas wydarzeń lokalnych, w tym meczu UNIA Skierniewice na Stadionie Miejskim.
Zbiórka dostępna jest pod adresem:
www.siepomaga.pl/jacek-grzegorzewski
W tej walce kluczowy jest czas – liczy się każda pomoc i każdy gest solidarności.
Powrót do aktualności